Forum

Socjaldemokracja w Polsce  

  RSS

Postep
Member Admin
Dołączył:3 miesiące  temu
Posty: 9
22/08/2017 2:02 pm  

Aktualnie w Polsce mamy do czynienia z głębokim kryzysem szeroko rozumianej lewicy.
Ruch robotniczy jest w rozsypce, podzielony na wiele małych organizacji - ze słabym zapleczem finansowym oraz osobowym.

Czy w tej sytuacji należałoby skupić się na wsparciu socjaldemokracji (jak choćby SLD, UP, Razem, Unia Lewicy, Racja itp.), która ma jakąkolwiek szansę dostania się do Sejmu?

Czy też - Waszym zdaniem - nie ma sensu tracić czasu na poparcie dla sił jawnie oportunistycznych, gdyż ewentualne postępowe i pro robotnicze ustawy sejmowe mogą być bardzo łatwo unieważnione w kolejnej kadencji parlamentarnej przez siły antyrobotnicze i konserwatywne?

Rozpoczynamy dyskusję 🙂


OdpowiedzCytat
karolg12345
Member Admin
Dołączył:1 miesiąc  temu
Posty: 33
22/08/2017 10:51 pm  

Żadnego poparcia dla sił oportunistycznych, jawnie imperialistycznych oraz reakcyjnych to jedyna akceptowalna polityka partii robotniczej w obecnej sytuacji.

Edytowany:4 tygodnie  temu

OdpowiedzCytat
Lion_Luk
Member Admin
Dołączył:1 miesiąc  temu
Posty: 19
31/08/2017 6:50 pm  

Jestem tego samego zdania. W sytuacji zaś kiedy gdziekolwiek do władzy dochodzi ugrupowanie socjaldemokratyczne, a jednocześnie mamy w tym kraju silną partię rewolucyjno-robotniczą, to dopuszczalne jest jedynie krytyczne poparcie dla rządu socjaldemokratycznego (dla konkretnych prospołecznych ustaw). Niedopuszczalne jest jednak (i godne jedynie potępienia) wchodzenie posłów komunistycznych i postępowych do rządu koalicyjnego z jakąkolwiek partią oportunistyczną.

Na tego typu sojuszach ugrupowania rewolucyjne i postępowe zawsze tracą poparcie wśród klasy robotniczej, gdyż widoczna od razu jest ich klasowa ugodowość i zdrada interesów proletariatu. W taki sposób zresztą lwią część swojej bazy członkowskiej straciły m.in. tradycyjne partie komunistyczne Europy Zachodniej (np. Francuska Partia Komunistyczna, Komunistyczna Partia Włoch itd.).

Najlepiej (moim zdaniem) skupić się na żmudnej, codziennej pracy, która prowadzić będzie do budowy realnie zakorzenionej w proletariacie partii rewolucyjnej, która zapewni Polakom powrót w glorii i chwale do szeregów światowego ruchu robotniczego.


OdpowiedzCytat
karolg12345
Member Admin
Dołączył:1 miesiąc  temu
Posty: 33
31/08/2017 10:33 pm  

Jasne, podobnie jak jestem sobie w stanie wyobrazić tworzenie szerokiego frontu antyfaszystowskiego w razie zagrożenia z ich strony - od komunistów przez anarchistów, socjaldemokratów na centroprawicy kończąc jednakże jak pisałem wcześniej "w obecnej sytuacji" nie wyobrażam sobie takiego sojuszu.


OdpowiedzCytat
Kobiety
Member Admin
Dołączył:3 tygodnie  temu
Posty: 4
12/09/2017 10:05 pm  

Lewica powinna trzymać się razem. Nie powinniśmy jednak tracić z oczu naszej ideowości, przywiązania do ideałów międzynarodowego ruchu robotniczego (w tym feministycznego) oraz naszego konsekwentnego sprzeciwu wobec kapitalistycznego barbarzyństwa. Na każdym kroku trzeba też punktować oportunizm i sprzeciwiać się próbom fałszowania marksizmu.

Wspólnie jesteśmy silniejsze i silniejsi!


OdpowiedzCytat
karolg12345
Member Admin
Dołączył:1 miesiąc  temu
Posty: 33
12/09/2017 10:52 pm  

Nie zgodzę się - lewica nigdy nie trzymała się razem ponieważ niekiedy bliżej nam do ruchów drobnomieszczańskich czy drobnoburżuazyjnych niż do innych odłamów lewicy - np. w trakcie okupacji Chin przez Japonię KPCh zawarła tymczasowy sojusz z Kuomintangiem w celu pokonania najeźdźcy i był to sensowny ruch.

Zresztą sam Hitler doszedł do władzy przez zdradziecką politykę partii socjaldemokratycznej która otwarcie ogłosiła swój antykomunizm czym zniwelowała szansę na rewolucję socjalistyczną i utorowała drogę dla NSDAP.


OdpowiedzCytat
Pionierzy
Member Admin
Dołączył:3 tygodnie  temu
Posty: 3
14/09/2017 1:23 am  

Zasadnym pytaniem jest to: czy socjaldemokracja w Polsce może się jeszcze zaliczać do szeroko pojętej lewicy?

To w końcu za rządów socjaldemokracji pod koniec lat 90' XX wieku, przeprowadzono szereg najbardziej neoliberalnych prywatyzacji majątku narodowego. To w czasie rządów socjaldemokracji polskie wojsko po raz pierwszy po II wojnie światowej wzięło udział w haniebnej napaści na Jugosławię w 1999 roku oraz - później - na Afganistan i Irak w 2001 roku.

Czy coś takiego można jeszcze w ogóle nazywać lewicą?!


OdpowiedzCytat
  
Praca