Forum

Kradzież- różne aspekty tego zjawiska.  

  RSS

piotr.kilen
Member Admin
Dołączył:1 miesiąc  temu
Posty: 24
16/09/2017 11:44 am  

Czym jest kradzież ? Czym się charakteryzuje ? Jakie są rodzaje tego zjawiska ? Jakie są konsekwencje społeczne kradzieży ? Można poruszyć temat np: zawłaszczania (a, więc formy kradzieży), wytworów pracy robotnika, przez posiadaczy środków produkcji. Czy jeżeli np: W Polsce ponad połowa ceny paliw np: benzyny stanowią podatki- to czy jest to kradzież ? A czym jest pospolite złodziejstwo i jego stosunek do wielkich państwowo-korporacyjnych form grabieży wytworów pracy ludzi ?                        Na co idą nasze podatki ?, a może powinienem napisać haracze ?                                                           Temat dla mnie niezwykle interesujący, gdyż kradzieże są formą przemocy- niezwykle dotkliwej dla ludzi.

Proszę o wasze przemyślenia i refleksje w tej sprawie. 

Pozdrawiam

 


OdpowiedzCytat
Lion_Luk
Member Admin
Dołączył:2 miesiące  temu
Posty: 35
16/09/2017 7:19 pm  

Należy rozróżnić dwa podstawowe zjawiska: kradzież i podatki.

Podatki to forma pobierania opłat od obywateli, które później mogą być dobrze lub źle przeznaczane przez państwo na róźne dziedziny (służba zdrowia, edukacja, mieszkalnictwo, tworzenie zakładów pracy, ubezpieczenia społeczne itd.). Obecnie nasze podatki są źle przeznaczane przez państwo kapitalistyczne, np. na kościół, zbrojenia, wybujałe pensje urzędnicze dla wysoko postawionych biurokratów, polityków itd.

Wystarczy jednak zamiana państwa na socjalistyczne i podatki mogą być już przeznaczane mądrze - pod kontrolą samej klasy robotniczej.

Kradzież zaś ma zawsze negatywny wydźwięk, niesie ze sobą ofiarę (lub ofiary), ma druzgocące skutki społeczne.

Można by się sprzeczać czy wyzysk jest formą kradzieży (formalnie rzecz biorąc jest "dobrowolny").

🙂

Edytowany:1 miesiąc  temu

OdpowiedzCytat
piotr.kilen
Member Admin
Dołączył:1 miesiąc  temu
Posty: 24
17/09/2017 11:01 am  

Problemem jest to, że płacenie podatków jest przymusem. A jeszcze większym problemem jest to, że instytucje, które są finansowane z podatków działają bardzo mało wydajnie. Przykładem jest publiczna służba zdrowia w Polsce. Jak ktoś pragnie się wyleczyć na ogół musi zapłacić prywatnemu lekarzowi za leczenie. Więc po co płacić podwójnie ? Po co finansować coś, co nie działa ? 


OdpowiedzCytat
piotr.kilen
Member Admin
Dołączył:1 miesiąc  temu
Posty: 24
17/09/2017 11:09 am  

Więc jeżeli dajemy pieniądze i w efekcie otrzymujemy usługę na bardzo złym poziomie, lub tej usługi w ogóle nie otrzymujemy, to jest to nie w porządku w stosunku do klienta (w tym przypadku podatnika), który czuje się oszukany. Zresztą słusznie.


OdpowiedzCytat
karolg12345
Member Admin
Dołączył:2 miesiące  temu
Posty: 50
18/09/2017 3:30 am  

Zgadzam się z Wami, że podatki są źle rozporządzane na ten moment w Polsce ale to nie powód aby negować ich sens, prawda jest taka, że nie uszczęśliwi się wszystkich - o ile teraz klasa robotnicza nie ma powodów do radości patrząc na to jak trwonione są środki z budżetu o tyle w socjalizmie to klasa burżuazyjna będzie uciskana przez proletariat.

Nie zgodzę się z Tow. Lionem, że "kradzież ma zawsze negatywny wydźwięk" można podać wiele przykładów przeczących tej tezie - jeden z nich to przykład z pewnego popularnego serialu z czasów Polski Ludowej - Janosik.  🙂

Kradzież nie jest ani dobra ani zła - jak zawsze wszystko zależy od konkretnej sytuacji, kontekstu itd. itd.


OdpowiedzCytat
Mundury
Member Admin
Dołączył:2 miesiące  temu
Posty: 5
24/09/2017 2:19 pm  

To skrajni liberałowie i różne odchyły typu libertariańskiego krzyczą ze swych ambon: "podatki to kradzież".

Nie powinniśmy dać się złapać w sieć ich sprytnych kłamstw. Takie gadanie może i ładnie wygląda, trafia "w gusta publiczki" i na pozór ma jakiś sens.

W rzeczywistości jednak - gdyby nie podatki to wszystkie sfery polityki publicznej państwa przestałyby działać z dnia na dzień. Nie byłoby ani ubezpieczeń społecznych na starość, ani publicznej służby zdrowia, ani szkolnictwa na wszystkich szczeblach. Słowem: niesamowity burdel w wyniku neoliberalnego szaleństwa.

Kluczową kwestią jest to jak podatki są rozporządzane, na co są przeznaczane, przez którą klasę społeczną są rozdzielane (i jak?).

W socjalizmie podatki przeznaczane są na właściwe sobie społecznie cele. W kapitalizmie - przeznaczane są na potrzeby dyktującej warunki burżuazji.

Kradzież to przywłaszczenie sobie cudzej własności. Zawsze ma negatywny kontekst społeczny.

Ekspropriacja to odebranie zagrabionego - zazwyczaj ma postać odzyskiwania przez członków klasy robotniczej wartości dodatkowej powstałej w wyniku wyzysku siły roboczej. Może też mieć wymiar odebrania burżujom produktów końcowych, powstałych w wyniku procesu wytwórczego (różnego rodzaju dobra materialne, ruchome bądź nieruchome). Ekspropriacja ma z kolei pozytywny wymiar społeczny.

Tak pokrótce można to objaśnić 🙂


OdpowiedzCytat
  
Praca