Forum

Anarchizm i anarchiści  

  RSS

karolg12345
Member Admin
Dołączył:2 miesiące  temu
Posty: 50
20/09/2017 10:52 pm  

Cześć!

Jak sądzicie czy w na ten moment w kraju nad Wisłą istnieje możliwość współpracy pomiędzy nami a anarchistami...? Jeżeli tak to na jakim gruncie wyobrażacie sobie taką kooperację?

W mojej opinii istnieje wąskie pole dla takiej współpracy - antyfaszyzm, pojedyńcze akcje charytatywne oraz samoobrona demonstracji. Trzeba tylko uważać aby kroczyć nadal jako konsekwentny materialista  odrzucający ich idealistyczny punkt widzenia.


OdpowiedzCytat
Mlodziez
Member Admin
Dołączył:2 miesiące  temu
Posty: 8
21/09/2017 11:54 pm  

Zgoda - co do współpracy przy pojedyńczych, konkretnych akcjach.

Słusznie zauważyliście, że możemy brać aktywny udział w przedsięwzięciach antyfaszystowskich bądź wspólnie uczestniczyć w demonstracjach, np. związkowych.

Anarchiści wywodzą się w końcu z ruchu robotniczego, choć już u zarania II Międzynarodówki popełnili poważne błędy teoretyczne i ideologiczne, kontynuując je od tamtej pory i dalej brnąc w idealistyczny i drobnomieszczański nurt lewicy.

Mimo to, nadal możemy współpracować przy poszczególnych manifestacjach itd.


OdpowiedzCytat
piotr.kilen
Member Admin
Dołączył:1 miesiąc  temu
Posty: 24
10/10/2017 12:03 pm  

Cześć. Nie miałem przyjemności zapoznania się z zasadami anarchizmu jako filozofii tzn. nie czytałem żadnych książek klasyków anarchizmu, jednakże miałem przyjemność spotkania i porozmawiania z kilkoma anarchistami.

Generalnie przedstawiają oni bardzo oryginalny światopogląd. 

Sprzeciwiają się generalnie wszystkiemu. O jakimkolwiek zagadnieniu z szeroko pojętego życia społecznego byśmy  nie pomyśleli możemy mieć pewność, że anarchista na 90 procent jest tego przeciwnikiem. 

Od np: organizacji ruchu drogowego, przez instytucje rodziny po np: system szkolnictwa.

Najciekawsze ( a zarazem bardzo niepokojące) jest to, że anarchiści nie pragną wpływać na kształt instytucji życia społecznego, tak aby lepiej służyły ludziom- lecz pragną je zniszczyć.

To bardzo często nihiliści i narkomani- którzy widzą otaczający ich świat w niezwykle mrocznych barwach. 

Na ogół jedyne działania, które podejmują to odurzanie się narkotykami, kopulacje, oraz jakieś chuligańskie akcje. 

Ponieważ jedynie to ma dla nich jakiś sens, sprawia im frajdę i jedynie w tych działaniach upatrują coś co ma jakąś wartość.

Generalnie współczesny anarchista jest to połączenie narkomana, nihilisty, członka subkultury emo oraz chuligana. 

Jako, że nie widzą dla siebie możliwości rozwoju, szczęśliwego życia, oraz generalnie nie widzą często sensu egzystencji robią to co robią.

To są bardzo często całkiem sympatyczni ludzie, jednakże z powodu skrajnie pesymistycznego postrzegania rzeczywistości społecznej są oni wrakami ludzi. 

 

Edytowany:1 tydzień  temu

OdpowiedzCytat
piotr.kilen
Member Admin
Dołączył:1 miesiąc  temu
Posty: 24
10/10/2017 12:29 pm  

Anarchiści to chuligani, narkomani oraz degeneraci. 

Lepiej z nimi nie współpracować, ponieważ w ogóle nie podzielają filozofii klasyków komunizmu- lecz się im sprzeciwiają. Generalnie anarchista z definicji zawsze będzie się wszystkiemu sprzeciwiał oraz będzie wszystko niszczył. 

To, że są np anty rasistowscy nie przeczy temu, że są chuliganami, degeneratami i wrakami ludzi. 

Tak samo zresztą jak np: tzw. chuligani stadionowi- z tą różnicą, że oni mają inny światopogląd, ale działania te same.

 

 


OdpowiedzCytat
Lion_Luk
Member Admin
Dołączył:2 miesiące  temu
Posty: 35
14/10/2017 6:24 am  

Trzeba tutaj rozróżnić różne typy i nurty w samym anarchizmie.

O ile mowa o jakichś dzieciakach z modnymi naszywkami "A", jakiegoś rodzaju jabol-punkach, czy po prostu skrajnie sekciarskich i antykomunistycznych czubach, którzy komunizm zrównują z nazizmem, to faktycznie - nie ma mowy o jakiejkolwiek współpracy. Nie ma nawet co debatować 🙂

Natomiast w samym anarchizmie są też odłamy całkiem sensowne (przy całej ich drobnomieszczańskości). Z całkiem sporą grupą anarchosyndykalistów można bezproblemowo współpracować w kwestiach związkowych - nawet jeśli rozważyć ich niechęć do sprawnego organizowania się klasy robotniczej w partię rewolucyjną reprezentującą interesy proletariatu.

Z całkiem sporą grupą anarchistów-antyfaszystów można też współpracować przy okazji różnych manifestacji antyrasistowskich. Najczęściej współpraca ta i tak ogranicza się do wspólnego udziału w danej manifestacji, konferencji itp.

Co niektórym - zwłaszcza młodszym - anarchistom wystarczy pokazać właściwą drogę, odrobinę pokierować w stronę rewolucyjnego ruchu robotniczego, ukazać prawdziwych bohaterów międzynarodowego proletariatu, a z niektórych z nich mogą być jeszcze ludzie 🙂


OdpowiedzCytat
karolg12345
Member Admin
Dołączył:2 miesiące  temu
Posty: 50
14/10/2017 10:39 am  

Zgadzam się z Tow. Lionem - faktycznie nurtów anarchistycznych jest pełno - dominujący (chyba) anarchosyndykalizm jest nawet zdolny do współpracy z nami.
Poza tym kiedyś istniał jeszcze anarcho-komunizm (teraz to już bardziej relikt przeszłości chyba) zresztą nie ma co się dziwić - jestem sobie w stanie wyobrazić kom-partię o odchyleniach nacjonalistycznych (oczywiście w określonej sytuacji żeby np. w razie zagrożenia inwazją ze strony innego kraju zebrać obok proletariatu elementy drobnomieszczańskie i drobnoburżuazyjne - im bardziej radykalny kurs lewicowy tym węższa baza społeczna - to chyba jasne) natomiast partia anarchokomunistyczna jest jakąś abstrakcją gdyż już na starcie jest problem z samą strukturą partyjną (anarchiści nie uznają ani dyscypliny partyjnej ani partii jako takiej).


OdpowiedzCytat
Postep
Member Admin
Dołączył:4 miesiące  temu
Posty: 18
19/10/2017 6:29 pm  

Na pewno nie należy przekreślać wszystkich anarchistów.

Niektórzy z nich (zwłaszcza odłam anarchosyndykalistyczny i anarchokomunistyczny) nadają się do współpracy przy wielu akcjach ruchu robotniczego.

Co nie zmienia faktu samej drobnomieszczańskości tego kierunku na lewicy.


OdpowiedzCytat
  
Praca